Jako, że rozpocząłem działalność tego przedsięwzięcia na temat drzew, to wspomnę po raz wtóry na ich temat. Rzuciło mi się na oczy pewne drzewo:
 |
| Drzewo miłości |
Nazwałem je drzewem miłości, ze względu na to, że ma ono podwójną symbolikę. Wygląda ono jak żeński narząd płciowy, taki trójkącik sprawiający radość mężczyznom wiadomym jest, że jest ten narząd bardzo ważny, nazywany waginą. Nie staram się tu nikogo ani niczego obrazić, lecz chcę zaznaczyć, że ten narząd jest w swojej specyfikacji używany do rozmnażania. Więc emanuje od narządu oraz od tegoż drzewa, sama przyjemność spoglądania oraz, przyjemność myślenia. Jako, że wspomniałem, że podwójną symbolikę, to docieram teraz do drugiego aspektu, tegoż drzewa. Chodzi mi bowiem o to, że wygląda ono jak proca. Teraz ktoś może mi zadać pytanie co to ma wspólnego z miłością? Już odpowiadam, chodzi bowiem o to, że procą posługiwały się bądź posługiwali, jak zwał tak zwał wiadomo o co kaman, się amory, tak, te
malutkie bobaski, uderzały w serca ludzkie procami, bądź łukami
sprawiając tym, że ludzie się zakochiwali. Piękna i znów
pozytywna sporawa, szczególnie, że zbliża się 14 luty, dzień
zakochanych. I tu wspomnę o tym, że piękną i tradycyjną metodą
było i jeszcze do niedawna wysyłanie kartek za pośrednictwem
poczty, pragnę teraz zaapelować, sprawmy ukochanej prezent i
wyślijmy jej kartkę pocztą. Drzewo to można nawet potraktować jako swoisty i tylko wtajemniczonym portal, dzięki, któremu można dostać się do krainy miłości i wiecznej szczęśliwości. Więc gdy zobaczysz w swoim parku takie drzewo, to niczym nie skrępowany powinieneś, przeskoczyć przez to drzewo, mianowicie przez jego szczelinę i pognać do domu, spotkać się z ukochaną Ci osobą i przytulić ją. Jako, że dziś wypada dzień przytulania. Dla mnie to absurd, ze względu na to, że dzień przytulania zupełnie jak 14 luty powinien być codziennie. Codziennie powinniśmy się przytulać i wyznawać sobie miłość. Ze względu na to, że jesteśmy tego warci. Dla tego wspomniałem przy tym drzewie o kobiecie. Niech każda kobieta ma się dobrze w spokoju i miłości, łączy się ze swoim mężczyzną. Pozdrowienia dla wszystkich narzeczonych oraz małżonków, tudzież żyjących na przysłowiową "kocią łapę". Odnośnie życia na "kocią łapę" to mogę powiedzieć jedynie tyle, wyjdźcie z zakamuflowania i ukażcie swoją miłość w pełnej krasie.
 |
| To samo drzewo miłości z innej perspektywy |
Mam cichą nadzieję, że też kiedyś odnajdę swoją miłość i nie zakańczam działalności dobrych wiadomości, ani nawet nie zawieszam, zbieram je codziennie nowe i uświadamiam ludzi do tego co dobre i miłe. To wyżej wspomniane drzewo to jest to samo drzewo co wcześniej jedynie ujęte z innej perspektywy, czyż nie widać w nim piękna, choć nie widać w tle błękitu nieba i słońca, to wiedzcie, że jest ono na niebie jeśli nie na niebie, to w nas niech będzie to słońce.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz