Jedyna taka strona internetu oraz internetowego życia na, której są jedynie dobre i to życiowe całkiem odjechane wiadomości. Jak znajdziesz lepszą daj nam Zn. Ostrzegam zapraszam na tą stronę ludzi z mocnym per rectum ze względu na to, że podczas czytania może się coś stać, również nie polecamy małym dzieciom i staruszkom bo może spowodować zmazy nocne.
środa, 24 kwietnia 2013
Pozytywy infantylności.
Jako, że samo słówko infantylny, że ktoś jest dziecinny i nie poważny budzi negatywny wydźwięk i raczej nie inaczej nie kojarzy się z niczym pozytywnym a samym negatywnym wręcz wydźwiękiem. W dobie dzisiejszej aury przypomina mi się infantylny tekst dziecięcej rozmowy na czateriach wszelkich niemalże komunikacyjnych portalach w których niekoniecznie musi się to stawać bądź być infantylne. Lecz zmierzając do meritum to chodzi mi o "ile wiosenek Ci minęło" lub jak by to ująć w innej formie tej częściej powtarzanej to "ile masz wiosenek". Ten zwrot budzi w człowieku nawet zimą pozytywny wydźwięk więc zaliczam go w poczet pozytywnych infantylności. Prócz tego wszystko co infantylne i zabawne, dające radość nie tylko jednej osobie a co najmniej dwóm. Choć trzech to już tłok lecz chodzi tu o ilość ludzi w celach spełnienia jak największej jakości to możemy się zgodzić na tego rodzaju tłok. Zabawne i infantylne... w tym momencie nie przychodzi mi nic do głowy. Czarna dziura nad, którą się nie skupiam bo mógł bym ją jeszcze określić i sprecyzować jako już znaną, bo puki co nie posiadam materiałów do badań, choć wszystko mogło by mi oczywiście wszystko co naturalne mogło by mi posłużyć bo klawiatura jest sztuczna wiec na materiale z jakiego jest wykonana z resztą samo to, że wykonana przez człowieka to już lipa. O drzewo lipa mogło by mi posłużyć bo to stworzył Bóg lub empirycznie rzecz ujmując wielki wybuch bądź w ramach ewolucji innych organizmów niegdyś zapełniających naszą planetę. Jeśli ktoś na nas czeka to nie wolno nam pozwolić by robił to za długo bądź by go nie zawieść. Tą sentencją zakańczam dzisiejszy pot.
wtorek, 23 kwietnia 2013
Nie tylko chcieć. Zwłaszcza móc.
Chcąc przekazać coś. Zwłaszcza móc z całą mocą, sprawić to, że z rana, wieczorem lub o dowolnej porze w jakiej to czytacie poruszyć wasze szare i nie tylko. Bo również te poza zmysłowe komórki. Pragnę wręcz przekazać coś o echu. Echo bowiem jest zjawiskiem akustycznym, dającym nam możliwość określenia lokalizacji w której się znajdujemy. Gdyż z punktu nauki, odbijający się dźwięk daje nam możliwość oszacowania zagrożenia, lub jego braku. Skoro mowa o zagrożeniu to w dzisiejszych czasach może to być przestrzenne zagrożenie. Gdyż echo występuje w dużym nasileniu lecz nie tylko w dużych akwenach. Dzięki temu echu gdy znajdujemy się w pobliżu skarpy możemy echo wyczuć. Dla osób z uszczerbkiem na zdrowiu wzroku wyczula się między innymi zmysł słuchu. To dzięki niemu mogą te osoby uniknąć spadkowi ze skarpy gdyż jak krzykną to wyczują ją. Nie jest to przeze mnie sprawdzone empirycznie lecz jedynie domyślam się, że tak może być.
Zapewniając sobie radość z rozmyślań nad takowymi sprawami, czysto dźwiękowymi pragnę polecić wszystkim melomanom, raz ze względu na sentyment do gatunku a dwa ze względu na pozytywne wibracje i zachodzącą w tym utworze tuż z początku ptasią mianowicie mewią, echolokację. Dzięki echolokacji bowiem ptaki mogą się w taki wyrafinowany i niejednokrotnie akrobatyczny sposób przemieszczać w przestworzach. O to utwór DonGuralEsko: "Betonowe Lasy Mokną". Ewidentnie w tym utworze występują aspekty związane z echem. Dla chcących się dowiedzieć więcej o echu i echolokacji zapraszam na stronę encyklopedii internetowej zwanej ciocią Wiki. Poza tym wszystkim w większości o mniejszość gdyż diabeł tkwi w szczegółach to warto wysłuchać ten kawałek ze względu na tekst i przekaz jaki niesie za sobą. Gural bowiem słynący z dosadnego języka w tym o to utworze nie epatuje nim aż tak, wprost stawia jedynie na przekaz.
Zapewniając sobie radość z rozmyślań nad takowymi sprawami, czysto dźwiękowymi pragnę polecić wszystkim melomanom, raz ze względu na sentyment do gatunku a dwa ze względu na pozytywne wibracje i zachodzącą w tym utworze tuż z początku ptasią mianowicie mewią, echolokację. Dzięki echolokacji bowiem ptaki mogą się w taki wyrafinowany i niejednokrotnie akrobatyczny sposób przemieszczać w przestworzach. O to utwór DonGuralEsko: "Betonowe Lasy Mokną". Ewidentnie w tym utworze występują aspekty związane z echem. Dla chcących się dowiedzieć więcej o echu i echolokacji zapraszam na stronę encyklopedii internetowej zwanej ciocią Wiki. Poza tym wszystkim w większości o mniejszość gdyż diabeł tkwi w szczegółach to warto wysłuchać ten kawałek ze względu na tekst i przekaz jaki niesie za sobą. Gural bowiem słynący z dosadnego języka w tym o to utworze nie epatuje nim aż tak, wprost stawia jedynie na przekaz.
poniedziałek, 22 kwietnia 2013
Addycja
Nie jedna osoba zastanowi się nad tym co teraz wymyślę, lecz ważnym dla mnie w tej kwestii addycji, jak to ją rozumiem czyli dodawaniem, łączeniem się w pary adding z angielskiego wszak każdy powinien wiedzieć jeśli nie wie to odsyłam, dla własnej satysfakcji i zaliczenia czegoś pożytecznego. Czegoś co ciężko czasem u mnie znaleźć mianowicie zapraszam ba odsyłam w te pędy do słownika angielskiego, najlepiej takiego najgrubszego jaki macie. Bo z niego najciekawsze treści wynikną. Wracając do mojego tematu chodzi o to by raz, że nie wpaść w błoto a dwa by język giętki powiedział wszystko co pomyśli głowa. Lub na wspak, a jak to już się domyślcie sami bo jak krowie na miedzy nie mam zamiaru wszystkiego tłumaczyć. Więc słońce, gorące, każda kobieta jego promieni pragnąca, sprawiające, że się robi lepiej, lepsze myślenie i ogólnoustrojowe krążenie. Odnoście addycji i słońca można się z nim na tyle zasymilować, że nawet w pochmurne dni będzie nam łatwiej odnajdując je wewnątrz siebie to damy radość również bliskim. Ciepły post słoneczny uśmiech na uwielbianej twarzy, jeśli nie przez osobę, którą kochamy to przypomnijmy sobie lata dzieciństwa w, których to zmęczeni i opaleni na raka czasem na Afro Polaka, patrzyliśmy na naszą zmęczoną ale za to uśmiechniętą twarz. Wagowo słońce jako najsilniej promieniująca planeta naszego z resztą układu, na jakie to układy jest podzielony kosmos, bo jest ogromny i nie zbadany. Lecz teoria budowy i różności związane z kosmosem postaram się skurczyć. Układ nasz nazywa się od słońca słonecznym. Słoneczko nasze ile waży możemy się jedynie domyślać. Poza chaosem, który tam panuje natomiast człowiek wprowadził piękny ład i poukładał planety wielkościami, które jedynie zna z sąd kosmicznych bądź z domysłów, bo nie stanęła jego noga jeszcze na tych planetach. Lecz nie wolno ganić systematyki i wpadać w zachwyt nad chaosem, bo można popaść w przesadę. Dodawanie jest każdemu znane, wiadome jest, że minimalnie może a wręcz musi być w nim dwoje składników, natomiast po znaku równości rozwiązujemy nasze równanie. Jest wiele możliwości ze względu na to, że czynników możemy dobierać dużo a nawet tyle ile punktów możemy ustalić na jednej prostej. Przypomnę tą, że wiedzę z podstawówki, że nieskończenie wiele. Dla młodych, którzy się dopiero uczą. Jeśli nie wiadomo co ma nas ratować to franc z głupa niech będzie to spokój.
niedziela, 21 kwietnia 2013
Oni
My,
Wy,
Oni natomiast w tej, że wyliczance jest najzabawniejsze. Jako, że żyjemy w "wolnym" Państwie, to coś niecoś z onymi jest niesamowicie cieszące. Zakładając, że wolność ta bowiem ma wpływać na stan zarówno somatyczny jak i psyche, to ci, którzy nami władają posiadają jeden z wielu nieświadomych dla nich naszych czynników, bądź mocnych stron. Nawet gdy posiadamy skołowaciały język aż nam wystaje may wiarę, nadzieję i miłość. Ze względu na szacunek dla ich tych onych szacunek, bo ktoś musi trzymać wszystko za przysłowiową mordę, nie podnosimy buntu bo powstał oraz wybuchł by niezły pucz. Można dziękować naszej w wziętej w klamry nie pewności i lekką szyderą wolności, że nie jest nam zabronione głoszenie tez. Wysnuwanie nowych teorii oraz przyjemnego stania na trawniku na boso, gdyż rosa okalająca nasze stopy jedynie ona jest świadoma i niczym z rana, czy to kofeiną, czy to teiną tudzież nikotyną lub samym sztucznie barwionym śniadaniem nieskalana. Niegdyś bywało gorzej zapraszam do lektury historii naszego i nie tylko naszego Państwa. Chociaż by kurtyna, która wciągnęła nas w swój żelazny uścisk. Z pozdrowieniami dla potomków Winstona Churchilla, który zezwolił na pakt Ribbentrop-Mołotow. My walczący naród spisujący się w każdych z warunków, dla dowodu podam naszych lotników, którzy dumnie z słowami Semper Fidelis jako 307 dywizjon "Lwowskich Puchaczy" zadawał pod sztandarem Brytyjczyków, którzy teraz marudzą, że u nich pracujemy, natomiast jak była wojna to im nie przeszkadzaliśmy, dobrze znane porzekadło punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, zadawał ciosy w germańskie tyłki. Lecz Polacy nie gęsi taż swój i to strzelisty język mają. Dziękując za dzisiejsze marudzenie o historii, która sama oceni moje słowa i pretensje, oraz moją jej interpretację. Ona nami na pewno włada i codziennie pisze nowe scenariusze.
Wy,
Oni natomiast w tej, że wyliczance jest najzabawniejsze. Jako, że żyjemy w "wolnym" Państwie, to coś niecoś z onymi jest niesamowicie cieszące. Zakładając, że wolność ta bowiem ma wpływać na stan zarówno somatyczny jak i psyche, to ci, którzy nami władają posiadają jeden z wielu nieświadomych dla nich naszych czynników, bądź mocnych stron. Nawet gdy posiadamy skołowaciały język aż nam wystaje may wiarę, nadzieję i miłość. Ze względu na szacunek dla ich tych onych szacunek, bo ktoś musi trzymać wszystko za przysłowiową mordę, nie podnosimy buntu bo powstał oraz wybuchł by niezły pucz. Można dziękować naszej w wziętej w klamry nie pewności i lekką szyderą wolności, że nie jest nam zabronione głoszenie tez. Wysnuwanie nowych teorii oraz przyjemnego stania na trawniku na boso, gdyż rosa okalająca nasze stopy jedynie ona jest świadoma i niczym z rana, czy to kofeiną, czy to teiną tudzież nikotyną lub samym sztucznie barwionym śniadaniem nieskalana. Niegdyś bywało gorzej zapraszam do lektury historii naszego i nie tylko naszego Państwa. Chociaż by kurtyna, która wciągnęła nas w swój żelazny uścisk. Z pozdrowieniami dla potomków Winstona Churchilla, który zezwolił na pakt Ribbentrop-Mołotow. My walczący naród spisujący się w każdych z warunków, dla dowodu podam naszych lotników, którzy dumnie z słowami Semper Fidelis jako 307 dywizjon "Lwowskich Puchaczy" zadawał pod sztandarem Brytyjczyków, którzy teraz marudzą, że u nich pracujemy, natomiast jak była wojna to im nie przeszkadzaliśmy, dobrze znane porzekadło punkt widzenia zależy od punktu siedzenia, zadawał ciosy w germańskie tyłki. Lecz Polacy nie gęsi taż swój i to strzelisty język mają. Dziękując za dzisiejsze marudzenie o historii, która sama oceni moje słowa i pretensje, oraz moją jej interpretację. Ona nami na pewno włada i codziennie pisze nowe scenariusze.
czwartek, 18 kwietnia 2013
Zdobycze
Teraźniejsza technika, wspominam tu o takowej formie komunikacji jaką obecnie się posługuje daje wiele możliwości chociażby dzielenie się wypasionymi filmami, które bądź to się zrobiło samemu jako i ja:
Lecz zrobiło to może za dużo powiedziane, lepiej powiedzieć nagrało lecz to już chwytanie oraz zabawa ze słówkami. Gdyż swego czasu wprost ubóstwiałem to robić nie zapominając starych, wprost młodzieńczych przyzwyczajeń, ze względu na to, że było to już ponad 5 lat temu to już mogę używać takiego określenia jakim jest stare. Można by powiedzieć, że stare ale jare oraz zdążyłem już się na tyle przyzwyczaić do takowych zagrań, że nawet nie zwracam już na to szczególnej uwagi. Ostatnio analizowałem zwrot Ave morituri te salutant. Tak więc Ave to trzeba zapamiętać, morituri ze względu na to, że znam już pojecie post morten czyli po śmierci związane jest to morituri ze śmiercią te już trzeba ten spójnik zapamiętać, natomiast salutant od salut czyli pozdrowienia. W pełni krasy tłumaczy się to Ave - powitanie, morituri te salutant - martwi Cię pozdrawiają. W tłumaczeniu książkowym czyli adekwatnym i fachowym. Wracając do tematu nowinek to prócz swoich czy zapożyczonych filmików, klipów tudzież trailerów czy filmów możemy umieszczać zdjęcia. Dziś już sobie odpuszczam choć noc jest młoda bo jeszcze nie wybiło 10 minut od północy, lecz cały dzień daje się we znaki i pragnę po Bożemu go zakończyć.
poniedziałek, 8 kwietnia 2013
Na układy nie ma rady...
Mocne postanowienie wobec samego siebie, najbardziej błahej sprawy dać ma człowiekowi takiego kopa do działania i ulepszania tego co już kreuje, niby prosta sprawa zasadzić nasionko kasztana w doniczce, lecz gdy będzie potrzeba go podlewania i później przesadzenia to już trzeba być na posterunku. Tak samo jest z naszymi pragnieniami, pragniemy zdrowia i szczęścia zwłaszcza w miłości i jej towarzyszącej doskonałości. Bez bijatyki należy stwierdzić, że człowiek jako jednostka stadna nie będzie w stanie poradzić sobie dam, od tego wszystkiego mamy słuch, węch, dotyk, głos i wymieniając dalej nie można zapomnieć o aniołach stróżach. Teraz przypomnę dobrze znaną lecz wartą przypomnienia modlitwę do anioła stróża: "Aniele Boży stróżu mój, Ty zawsze przy mnie stój, rano we dnie, wieczór w nocy bądź mi zawsze ku pomocy, strzeż duszy i ciała mego i zaprowadź mnie do żywota wiecznego". Pamiętam jeszcze z lekcji religii i etyki w Ogólnokształcącym Liceum, ze od anioła wręcz należy wymagać pomocy, gdyż jet naszym orędownikiem i pomocnikiem w każdej trudnej oraz tej łatwej a łatwej dzięki zasługom boskich talentów.
Po przeanalizowaniu słońca można dojść do wniosku, że skoro jest takie małe to czemu daje tak dużo ciepła, gdyż widać na niebie naszą gwiazdę układu słonecznego, Że jest niezmiennie taka sama dochodzę do wniosku, że jak będzie się powiększać to zbliża się zagłada ludzkości ze względu na to, że promień ten najsilniejszy dotrze, właściwie to ten właściwy i całkowity promień sprawi, że już się słońce wypaliło, bo dotarł do nas sygnał i możemy iść spać na wieki, gdyż będzie ciemno i ze zmęczenia od braku tlenu bo rośliny bez słońca jak sama nazwa wskazuje, foto-światło; synteza - bodajże łączenie się, zaznaczam, że bodajże. Tym optymistycznym akcentem analizy słowa fotosynteza odpuszczam na ten moment dziękuję Państwu za uwagę natomiast za błędy jakiekolwiek w treści nie ponoszę odpowiedzialności lecz konstruktywną krytykę zawsze przyjmę.
Po przeanalizowaniu słońca można dojść do wniosku, że skoro jest takie małe to czemu daje tak dużo ciepła, gdyż widać na niebie naszą gwiazdę układu słonecznego, Że jest niezmiennie taka sama dochodzę do wniosku, że jak będzie się powiększać to zbliża się zagłada ludzkości ze względu na to, że promień ten najsilniejszy dotrze, właściwie to ten właściwy i całkowity promień sprawi, że już się słońce wypaliło, bo dotarł do nas sygnał i możemy iść spać na wieki, gdyż będzie ciemno i ze zmęczenia od braku tlenu bo rośliny bez słońca jak sama nazwa wskazuje, foto-światło; synteza - bodajże łączenie się, zaznaczam, że bodajże. Tym optymistycznym akcentem analizy słowa fotosynteza odpuszczam na ten moment dziękuję Państwu za uwagę natomiast za błędy jakiekolwiek w treści nie ponoszę odpowiedzialności lecz konstruktywną krytykę zawsze przyjmę.
niedziela, 7 kwietnia 2013
Bo...
Bo my lubimy robić wszystko na co mamy ochotę, bądź wolimy znajdywać pozytywy z tego czego nie wykonaliśmy, czasem ponarzekamy lecz w kwintesencji oraz esencji czujemy się pozytywnymi i dopiero niczym pozytywiści poznający u podstaw, choć już czasowo stoimy na tyle, że potrafimy z wielką i nieskrywaną radością cieszyć się z tego co już wynalezione, bez chęci udoskonalania. Lecz pomocny nasz sympatyczny naród sprawia mi wiele zaskakujących sytuacji. Pewne aspekty bo, chcąc się poprawić należy słuchać starszych, którzy już przeżyli to co my dopiero poznajemy. Weźmy się za robotę chociaż już ciężko o osobę, która nie ma zajęcia. Bo ponieważ, jeśli chodzi i ścisłość to sprawianie innym radości i zapewnianie im tego co potrzebują z czasem może wejść w nawyk. Serce się kraja gdy ktoś zadaje pytanie bo nie użyję słowa uznawanego za kolokwialne pyta, chociaż ma podwójne znaczenie to słówko. Tak więc zadaje pytanie czy nie mam więcej gilz. Trzeba sobie pomagać a jako, że ja miałem mało to się nie podzieliłem lecz przy jutrzejszym dniu pomogę w potrzebie za wszelką cenę. Nie robię nic z wyrachowania, lecz z troski również o swój interes. Ze względu na to, że ostatnimi czasy altruizm, gościnność oraz sprawianie ludziom bo to ludzkie przyjemność jest czymś naturalnym. Bycie coś na kształt bobasa, który daje nam ostatniego cukierka. Gdyż widzi, że jesteśmy głodni. Lecz gdy nie jemy to mamy wyrzucić, nie aprobuję zachowań typu pies ogrodnika, czyli samemu nie zjeść a innemu nie dać to upokarzanie sprawia, że jest się nisko w szczeblach ludzkości. Z zaproszeniem do pozytywnego traktowania bliźnich zachęcam wszystkich bo to raz, że sprawia nam radość, ze sprawienia szczęścia innemu współtowarzyszowi nie lub i doli czyli wspólnie spędzonych konstruktywnie chwil.
poniedziałek, 1 kwietnia 2013
Życie opisane rymowanym słowem
Była miła,
Wciąż o nas wspominała,
Ludziom o nas opowiadała,
Wręcz się tym szczyciła,
Tym, że jesteśmy razem,
Stwarzając idealną parę,
Łączyła przyjemne z pewnym,
Niesamowicie uczuciem wielkim,
Iskra nie wypali się,
Gdyż jest poświęcona wielkim zjawiskiem,
Jest nim spotkanie nas dwojga,
Ciężkie z nas przypadki,
Wielbią z nieba nas nasze dziadki,
Wielbimy się wzajemnie biorąc życie we szranki,
Razem sprawimy, że bul przestanie istnieć,
Jesteśmy dla siebie stworzeni,
Niczym Adam dla Ewy,
Drzewo dla owocu,
Mocą naszą jest miłowanie,
Choć spełnienie jest nam jeszcze nie znane.
Zapewniając sobie rozrywkę w cienkim i szalenie czasem odbijającym się od naszych okien życia blasku. Warto czasem pofantazjować na punkcie czyichś względów. Wielkość słów nie opisanych jeszcze ma pewne granice, gdyż jak tylko słyszy się ciszę to sprawa ma się ku lepszemu, bo już wiadomym jest, że ona przeminie i zniknie niczym znoszone ubranie, zjeść od lat wyczekiwane, pełne w energie pierwsze lub i drugie śniadanie. Nie samemu z osobą, która sprawić ma, że nasza natura będzie bardziej znośna oraz bardziej poznana.
Wciąż o nas wspominała,
Ludziom o nas opowiadała,
Wręcz się tym szczyciła,
Tym, że jesteśmy razem,
Stwarzając idealną parę,
Łączyła przyjemne z pewnym,
Niesamowicie uczuciem wielkim,
Iskra nie wypali się,
Gdyż jest poświęcona wielkim zjawiskiem,
Jest nim spotkanie nas dwojga,
Ciężkie z nas przypadki,
Wielbią z nieba nas nasze dziadki,
Wielbimy się wzajemnie biorąc życie we szranki,
Razem sprawimy, że bul przestanie istnieć,
Jesteśmy dla siebie stworzeni,
Niczym Adam dla Ewy,
Drzewo dla owocu,
Mocą naszą jest miłowanie,
Choć spełnienie jest nam jeszcze nie znane.
Zapewniając sobie rozrywkę w cienkim i szalenie czasem odbijającym się od naszych okien życia blasku. Warto czasem pofantazjować na punkcie czyichś względów. Wielkość słów nie opisanych jeszcze ma pewne granice, gdyż jak tylko słyszy się ciszę to sprawa ma się ku lepszemu, bo już wiadomym jest, że ona przeminie i zniknie niczym znoszone ubranie, zjeść od lat wyczekiwane, pełne w energie pierwsze lub i drugie śniadanie. Nie samemu z osobą, która sprawić ma, że nasza natura będzie bardziej znośna oraz bardziej poznana.
Subskrybuj:
Posty (Atom)