Jedyna taka strona internetu oraz internetowego życia na, której są jedynie dobre i to życiowe całkiem odjechane wiadomości. Jak znajdziesz lepszą daj nam Zn. Ostrzegam zapraszam na tą stronę ludzi z mocnym per rectum ze względu na to, że podczas czytania może się coś stać, również nie polecamy małym dzieciom i staruszkom bo może spowodować zmazy nocne.
niedziela, 7 kwietnia 2013
Bo...
Bo my lubimy robić wszystko na co mamy ochotę, bądź wolimy znajdywać pozytywy z tego czego nie wykonaliśmy, czasem ponarzekamy lecz w kwintesencji oraz esencji czujemy się pozytywnymi i dopiero niczym pozytywiści poznający u podstaw, choć już czasowo stoimy na tyle, że potrafimy z wielką i nieskrywaną radością cieszyć się z tego co już wynalezione, bez chęci udoskonalania. Lecz pomocny nasz sympatyczny naród sprawia mi wiele zaskakujących sytuacji. Pewne aspekty bo, chcąc się poprawić należy słuchać starszych, którzy już przeżyli to co my dopiero poznajemy. Weźmy się za robotę chociaż już ciężko o osobę, która nie ma zajęcia. Bo ponieważ, jeśli chodzi i ścisłość to sprawianie innym radości i zapewnianie im tego co potrzebują z czasem może wejść w nawyk. Serce się kraja gdy ktoś zadaje pytanie bo nie użyję słowa uznawanego za kolokwialne pyta, chociaż ma podwójne znaczenie to słówko. Tak więc zadaje pytanie czy nie mam więcej gilz. Trzeba sobie pomagać a jako, że ja miałem mało to się nie podzieliłem lecz przy jutrzejszym dniu pomogę w potrzebie za wszelką cenę. Nie robię nic z wyrachowania, lecz z troski również o swój interes. Ze względu na to, że ostatnimi czasy altruizm, gościnność oraz sprawianie ludziom bo to ludzkie przyjemność jest czymś naturalnym. Bycie coś na kształt bobasa, który daje nam ostatniego cukierka. Gdyż widzi, że jesteśmy głodni. Lecz gdy nie jemy to mamy wyrzucić, nie aprobuję zachowań typu pies ogrodnika, czyli samemu nie zjeść a innemu nie dać to upokarzanie sprawia, że jest się nisko w szczeblach ludzkości. Z zaproszeniem do pozytywnego traktowania bliźnich zachęcam wszystkich bo to raz, że sprawia nam radość, ze sprawienia szczęścia innemu współtowarzyszowi nie lub i doli czyli wspólnie spędzonych konstruktywnie chwil.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz