Dziś wprowadzę nieco nostalgii, ze względu na to, że wspomnę zmarłych, szczególnie uczepię się nacji żydowskiej. Żydzi ze względu na to, że holokaust (holokaust z łaciny cało spalanie). To stwierdzenie, powiem szczerze, że ten termin cało spalanie został przeze mnie zapamiętany. Tu chwalę się, że moja pamięć przez hulaszczy tryb życia, nie została jeszcze do końca skorodowana. Wybaczcie, że co jakiś czas wspominam o tym hulaszczym, trybie życia. Lecz po prostu ma to na celu przedstawić to jak u mnie z pewnymi sprawami jest. Ale, nie o tym mowa moja ma być. Wspomnienie moje wiąże się z latami dzieciństwa mojego dziadka, który to ze swoją mamą a moją prababcią pomagali dokarmiać Żydów. Jak on to stwierdził przed laty, ze względu na to, że wiele osób wspomina to jak niesamowicie pomagali Żydom, a mój dziadek z prababcią nie zostali wspomnieni. Takie życie, lecz by szukać świadków tegoż zdarzenia było by ciężko, ze względu na to, jak on to ujął: "kominem wyszli". Takie troszkę prześmiewcze skojarzenie na tragedię narodu żydowskiego. By nie uciekli nam z pamięci należy czasem wspomnieć o nie tylko żydach, bo celem Hitlera było nie tylko usunięcie Żydów, lecz również innych nacji innych niż rasa aryjska. Wprost mordowano, Polaków, Romów i oczywiście Żydów. Lecz nacje te nie dały się i teraz żyją.
Dziś wspominam również słowa Jezusa z ewangelii, mówił on bowiem, że braterstwo ludzi nie jest jedynie poprzez krew, lecz również wspólne wyznanie. Z przyjemnością cieszę się teraz, że mam tylu znajomych co mam, choć mogło by być lepiej to mniejsza o detale, wiadomym jest, że jesteśmy razem nie tylko związani więziami krwi, lecz również wspólnymi zapatrywaniami, nie tylko jeśli chodzi o wiarę, bo wiadomym jest, że każdy w coś wierzy, jeśli nie jest to Bóg to coś jest, nawet jeśli jest to pieniądz to choć mało chwalebne, z jakiejś władzy on pochodzi a tą władzą jest stanowczo jakaś istota poza ziemska. Więc trwajmy mocni w naszych wiarach i sprawiajmy nimi jedynie radość i pozytywne aspekty naszego skromnego życia. Nie chcę tu nikogo potępiać, bowiem każda ideologia ma swoje wady i zalety, sprawiać bowiem należy tak, by wszystko było w porządku, zachowywać równowagę w przyrodzie oraz znajdywać czas na wszystko, od segregacji śmieci, do czytania książek. By być bardziej wartościowym człowiekiem. Dla tego polecam wszystkim znalezienie czasu na wszystko. Raz, że na pracę a dwa, że na przyjemność i obowiązki codzienne. Gdyż będziemy w ten czas mocniejsi znów użyję raz, że we własnych postępowaniach, a i znów dwa, że we własnej niczym nie okiełznanej wierze.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz