niedziela, 10 lutego 2013

Czy to Bóg? Czy to los?


Czy to Bóg? Czy to los?

Dziś wtrącę nieco teologii choć nie będzie tego wiele, ze względu na to, że nie tędy drużka oraz nie chcę zostać posądzony o dewocję. Ważnym czynnikiem na jaki chciałem zwrócić uwagę jest pytanie co sprawia, że tak cierpimy. Co sprawia, że chorujemy, źle się czujemy, coś nas boli, stwarza nam zagrożenia, budzi leki, tudzież po prostu zabiera nam nasze dobra. Pierw ustalę, że może się to dziać ze względu na to, że Bóg z całym szacunkiem skumał się z szatanem. Coś jak by u Joba, który cierpiał bo, szatan podpowiadał Bogu by on go sprawdzał. Tak to już w naszym, życiu jest, że nie wiemy co nas spotka, na co wpadniemy tego pięknego dnia, tudzież nocy. Bo nocami jak człowiek się nudzi też potrafi zdziałać dziwaczne czynności, jakie mogą to być czynności to pozostawię w domyśle. Wracając do tematów przykrych, to skoro Bóg nas tak doświadcza możemy być pewni, że pewnego razu sprawi, że będzie lepiej. Chcę tu pocieszyć wszystkich, których wprawiłem w smutek poprzednimi stwierdzeniami. Bo zacząłem dość przykro a miało być tak pięknie. Więc wrócę do piękna życia i dodam, że wszystko co ma ciemne strony ma też strony jasne. Cytując bez użycia cytatu rapowy kawałek polskiego rapowego zespołu K44, co bez skrótu oznacza Kaliber 44 - "Normalnie o tej porze".

Więc zejdę teraz na nieco bardziej choć nie do końca neutralny grunt, mianowicie zacznę obwiniać o wszystko los złowieszczy. Bywa w życiu, że dni nie są kolorowe i ładne, choć nie powinniśmy się tym przejmować ze względu na to, że to mija i znów słońce pojawia się na horyzoncie. Banałami teraz popruję bo wiadomym jest, że po burzy przychodzi słońce, natomiast nawet najciemniejsze z zaćmień w końcu się kończy. Więc los stwarza to, że dni stają się matowe, lub nie fachowo się dzieje w naszym żywocie. Lecz weźmy przykład z wspomnianego już Joba. Był to człowiek dobry, prawy, pomagał innym ludziom, my też tacy jesteśmy lecz może gdzieś się to ukryło albo jest aż zanadto. Choć jesteśmy tylko ludźmi i do Świętych nam daleko to sprawiedliwość i tak wszystkich dopadnie jak Wiking. Zaczerpnięte z kawałka Libera który nagrał z Doniem pod dźwięcznym tytułem „Skarby”. Liber feat Doniu „Skarby”.


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz