Choć minęło już sporo czasu po inicjacji i skończyło się
tym, że wiele wody przepłynęło już w rzece Wiśle, stołecznego miasta Krakowa to
zostało tylko dobre wspomnienie o nas samych, że fajnie i fachowo się
zachowaliśmy któż, bowiem jest bardziej gościnny niż my Polacy, naród
słowiański z dziada pradziada. Cieszyliśmy się, lecz w tym mieście wszystko
jest możliwe i można znaleźć na słupie jeszcze antypatyczne wlepki, które tu
będę nazywał fotką. Choć nie wiadomo, kto rządzi w tym mieście to ja jestem za
paktem pomiędzy Wisłą a Cracovią, bo są dwa kluby i oba mają stadion teraz po
ostatnim pięknie wykonanym stadionie zespołu Cracovia mam wielki szacunek dla
tego klubu. Ale mniejsza o to ważne jest to, że taką o to wlepkę znalazłem na
latarni nie tej morskiej, ale tej, co ma nam pokazywać drogę w mieście i być
dla kobiet zajmujących się najstarszym zawodem na świecie. Daje ona, bowiem
ciepło i radość zbłąkanym duszom piszę tu o latarni, bo wyżej wymieniona
kobieta, cóż jestem zdania, że żadna praca nie hańbi, ale mogłyby się zająć
innym zajęciem, nawet, jeśli nie to mogłyby to, co robią robić społecznie, było
by to mniej drażliwie zauważane oraz było by więcej radości dla samotnych Panów.
Ale nie tędy dróżka. Ważne jest to, co pozostało w nas po Euro 2012, jako, że
jesteśmy narodem wierzącym to ważnym aspektem jest też to, że już ponad 2012 a
mianowicie 2013 lat temu przyszedł na świat mały chłopiec, który zawładnął
naszymi duszami i nami, choć urodził się w stajence i mało, kto wiedział o jego
przybyciu to trzej królowie przybyli z darami miał na imię Jezus. Ale teraz mi
się przypomniała pieśń kibicowska, która brzmiała tak: „Trzej królowie wielkich
miast: Śląsk, Wisełka, Lechia Gdańsk” i tak to leciało, choć reszta jest
milczeniem to zapodaję te o to zdjęcie na znak pamięci po udanym, choć nie wiedzieć,
czemu ni chcianym Euro 2012, może dla tego, że nieodbywającym się w Krakowie,
ale było i minęło, ważne, że się pozytywnie skończyło.
Tak wyszło, że się udało pomimo tego antypatycznego zjawiska, jakie widać powyżej i to jeszcze z przyjemnym oddźwiękiem od naszych sąsiadów i osoby, które przybyły były zadowolone.

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz